Indywidualna praktyka medytacji


Po pierwsze – medytacja nie musi wiązać się z żadną religią. Może być całkowicie świecka i neutralna. Dzięki temu może być praktykowana przez każdego. Dla wielu osób, które chcą wprowadzić medytację do swojego życia, kluczowe jest właśnie to, by praktyka nie wymagała od nich zmiany światopoglądu lub wierzeń.
Medytacja, której uczę nie ma religijnych konotacji, chociaż czerpię inspirację z różnych tradycji i ścieżek duchowych. Traktuję ją jako skuteczne i dostępne narzędzie do pracy z samym sobą – z emocjami i z umysłem. Pokazuję jak można w prosty i bezpieczny sposób odzyskać spokój, harmonię, radość życia, jak się odpowiednio relaksować i co zrobić, by poprawić koncentrację.
Po drugie – zachęcam do zadawania pytań, do wątpliwości i własnych poszukiwań. Medytacja jest bardzo intymnym mentalnym procesem, tutaj należy słuchać siebie i swojego doświadczenia. Ja tylko wskazuję drogę.
Każdy na początku ma wątpliwości i czuje się niepewnie. Dlatego wyjaśniam praktykę od podstaw, dopasowując program do indywidualnych potrzeb ucznia.
Po trzecie – medytacja zmienia życie na lepsze, dlatego warto po nią sięgnąć.

Czas trwania sesji wynosi trzy godziny. Zajęcia odbywają się w Katowicach, w pracowni Fundacji Hinc Sapientia przy ul. Korfantego 191 (tereny ITB).

Zapewniamy matę do medytacji, koce oraz poduszkę medytacyjną. Wskazany strój powinien zapewniać swobodę ruchu oraz uwzględniać potrzebę komfortowego korzystania z siadów skrzyżnych. Praktyki medytacyjne na macie wykonywane są bez obuwia. 

W trakcie sesji omawiane i praktykowane są podstawowe zagadnienia związane z praktyką medytacji świeckiej:

  • praktyka koncentracji, relaksacji i medytacji
  • praktyka pozycji ciała w medytacji
  • praca z oddechami medytacyjnymi z dostosowaniem ich trybu do indywidualnych potrzeb uczestnika
  • praca z umysłem

Każdy uczestnik ma możliwość praktykowania zarówno medytacji narracyjnych (prowadzonych), jak i praktyk bezzadaniowych.

Z naszego doświadczenia z pracy z uczestnikami sesji wiemy, że przegląd praktyk medytacyjnych pochodzących z różnych tradycji i kultur to najlepszy sposób na to, by odnaleźć w tym obszarze taką praktykę, która później w indywidualnej pracy przyniesie najlepsze efekty. 

Indywidualne sesje medytacyjne prowadzi

Dorota Mrówka – z wykształcenia teatrolog, przez wiele lat dziennikarz prasy codziennej i mediów elektronicznych. Kiedy skończyła 40 lat, postanowiła zmienić priorytety i zająć się tym, co w życiu naprawdę ważne — duchowością oraz własnym rozwojem, dzięki którym może przyczynić się również do poprawy jakości życia innych.
Eksploruje filozofię Dalekiego Wschodu, starając się przełożyć ich nauki na realia współczesnego świata. Prowadzi zarówno grupowe warsztaty medytacyjne, jak i sesje indywidualne pomagając w ten sposób wielu osobom radzić sobie z negatywnymi emocjami, stresem, czy problemami i wyzwaniami codziennego życia. Kolekcjonuje i wykorzystuje praktyki medytacyjne z najdalszych zakątków świata.

Jest autorką ośmiotygodniowego kursu medytacji przeprowadzonego dla pacjentów poradni psychologicznej i psychiatrycznej, w którego efekcie wielu pacjentów odnotowało znaczną poprawę kondycji psychicznej oraz zdrowia. 

Koszt indywidualnej sesji medytacyjnej wynosi 100 zł za jedną godzinę, przy czym średnia długość sesji zazwyczaj to ok. 3 godzin – stąd cena sesji w naszym sklepie internetowym wynosi 300 zł.

Dorota Mrówka jest autorką książek:

Medytacja dla zabieganych

Chcesz zacząć medytować, ale nie wiesz, jak się do tego zabrać? Od dawna myślisz o tej praktyce, jednak powstrzymuje Cię przekonanie, że zajmuje ona bardzo dużo czasu i wymaga wielu poświęceń? Obawiasz się, że medytowanie wpłynie na Ciebie tak głęboko, że zmieni Twój światopogląd, czego sobie absolutnie nie życzysz? Twoje rozterki i wątpliwości są jak najbardziej zrozumiałe - na szczęście autorka tej książki rozwieje je bez reszty. Na kartach swojego poradnika proponuje całkowicie świeckie podejście do praktykowania medytacji. Czerpie oczywiście z różnych tradycji i kręgów kulturowych, swój program medytacyjny opracowała jednak z poszanowaniem wierzeń i wyznań ludzi, którzy chcą rozpocząć przygodę z medytacją. Oraz z uwzględnieniem ograniczonego czasu, jakim dysponuje współczesny mieszkaniec zachodniego świata. Pierwsza część książki tłumaczy, dlaczego w ogóle warto medytować. Opisuje ona różne techniki oddechowe, a także zmiany, jakie w trakcie medytowania zachodzą w naszych głowach. Dowiesz się, czego możesz się spodziewać, jak będą wyglądać kolejne etapy wtajemniczenia i jakie trudności przyjdzie Ci pokonać. Druga część to ośmiotygodniowy kurs, który przeprowadzi Cię od świadomego relaksu po medytacje bezzadaniowe i medytację w ruchu. Po upływie ośmiu tygodni samodzielnie wyruszysz w dalszą drogę w stronę medytacji i wewnętrznego rozwoju.

Odczarować medytację

Medytacja towarzyszy ludzkości od samego jej początku i jest obecna we wszystkich wyznawanych przez ludzi religiach. Niestety, większość książek dostępnych na polskim rynku czytelniczym opisuje ją wyłącznie z jednej perspektywy, w nawiązaniu z reguły do wschodniej tradycji - np. buddyjskiej lub jogicznej. To zdecydowanie zawęża temat i powoduje, że wiele osób rezygnuje z praktykowania medytacji właśnie dlatego, że nie chcą wiązać się z obcym sobie wyznaniem. Bardzo szkoda, ponieważ wskutek takiego podejścia tracone są ogromne profity, jakie praktykowanie medytacji przynieść może naszemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Tracone są siły, dzięki którym moglibyśmy o wiele łatwiej radzić sobie z codziennym stresem i negatywnymi emocjami. Wystarczy jednak uwolnić medytację od bagażu religijnego kontekstu, by przekonać się, jak wielka drzemie w niej moc. „Odczarowanie” medytacji pozwala ją oswoić i przybliżyć. Okazuje się, że medytacja nie jest ani tajemniczą, ani tym bardziej niebezpieczną praktyką, tylko dostępną dla każdego, najprostszą drogą ku życiowemu dobrostanowi. Autorka niniejszej książki postawiła przed nią dwa zadania: po pierwsze - przybliżyć Czytelnikowi zalety, teorię i praktykę świeckiej medytacji (oczywiście nie odżegnując się od różnych tradycji jej praktykowania), i po drugie – pomóc mu wkroczyć na medytacyjną ścieżkę.

Joga bez napinki

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu... Praktykuj, słuchaj ciała, odkryj swoje wewnętrzne „ja” Starożytne sanskryckie słowo „joga” oznacza: „łączenie”, „jednoczenie”, „scalanie”. Łączenie ducha z ciałem, jednoczenie postawy życiowej wobec samego siebie i wobec innych, scalanie ćwiczeń fizycznych z kontrolowaniem swoich myśli, popędów i pragnień. Jeśli podążysz ścieżką jogi, możesz osiągnąć znacznie więcej niż tylko poprawę kondycji i gibkości ciała: możesz zmienić swój sposób reagowania na rzeczywistość, pozbyć się niepokoju i lęku. I wcale nie musisz mieć jakichś szczególnych predyspozycji — jeśli ktoś się do tego nadaje, to właśnie Ty! W tej książce znajdziesz wszystkie informacje ważne dla początkującego adepta jogi: od stojącej za nią filozofii po przegląd najlepszych akcesoriów do ćwiczeń. Dowiesz się z niej, czym jest, a czym nie jest joga, na co zwracać uwagę przy wyborze nauczyciela, jak ćwiczyć bezpiecznie, a nawet... jak zachować jogowy savoir-vivre! Nade wszystko jednak jest ona osobistym świadectwem joginki, która przez lata bezskutecznie usiłowała odkryć sport odpowiedni dla siebie: osoby zabieganej, zestresowanej, niezbyt aktywnej fizycznie. Joga okazała się strzałem w dziesiątkę — ponieważ pozwala rozwijać się we własnym tempie i nie zawiera elementów rywalizacji, a ponadto pozwala się wyciszyć i odnaleźć w chaosie rzeczywistości. Wypróbuj to na sobie!

Rekomendacje:

Chcę podziękować za możliwość udziału w inspirujących warsztatach medytacyjnych „Ciało – Umysł – Zdrowie”. Jestem osobą nieufną i zamkniętą w sobie, z początku miałam obawy, że może na medytacjach zamiast poprawy, będzie pogorszenie samopoczucia lub chęć zainspirowania mnie inną wiarą. Dorota jest bardzo ciepłą osobą, jej spokój spływał na uczestników. Pokazywanie różnych świeckich metod medytacji i dowolność wyboru tych technik, które najlepiej nam odpowiadają, dla mnie miały duże znaczenie.
Mam za sobą bardzo traumatyczne doświadczenia, które były zamrożone przez wiele lat, a efekty tego zamrożenia odczuwam w całym ciele w postaci bólu i ciągłego napięcia mięśni oraz powracających traumatycznych wspomnień. Najbardziej mi przypadły do gustu medytacje oddechowe (liczenie, z wizualizacją). Opierając się na własnym doświadczeniu muszę stwierdzić, że naprawdę  to działa. Początkowo moja klatka piersiowa była mało elastyczna, jakby w gorsecie. Poprzez codzienne ćwiczenia oddechowe mięśnie zrobiły się bardziej elastyczne i zaczęłam oddychać całą pojemnością płuc. Poprzez oddechy robione według zaleceń, nieraz udało mi się opanować myśli i przegonić w ten sposób traumatyczne wspomnienia, które mnie bardzo często atakowały i zadawały cierpienie. Dzięki metodom relaksacyjnym mam również mniej napięte mięśnie, szczególnie barki. Będę dalej kontynuować medytacje w domu. Dziękuję z całego serca 🙂

Pozdrawia uczestniczka
Ewelina

Wcześniej w domu, próbowałam „medytować”, ale to była tylko marna namiastka…
W dzień wyjazdu, lekki niepokój, albo raczej ekscytacja na myśl co może mnie spotkać w „realu” wśród ludzi, których znałam z przeczytanych książek, blogów, obejrzanych filmików.
Pierwszy dzień, to otwarcie się na nowe spojrzenie na samą siebie, swoje zachowania, podejście do ważnych spraw życiowych, ale też i błahostek. Indywidualne spotkanie z Dorotą, rozmowa przy kubku kawy o zachowaniach, które zamieniły moje życie w ciągłą walkę z przeciwnościami sprawiła, że „oczyściłam się” i mogłam inaczej spojrzeć na własne funkcjonowanie na tym świecie.
Kolejne dni to chłonięcie wiedzy, którą Dorota i Jarek przekazują w bardzo fajny sposób. Poznawanie żywiołów, jak brak ich równowagi może zmienić życie w koszmar, wprowadzanie harmonii żywiołów w sobie, medytacje i koncerty relaksacyjne, to odmieniło moje życie.
Ale nic nie jest nam dane na zawsze, więc regularna praktyka medytacyjna, samoobserwacja jest teraz czymś naturalnym. Niedzielne, wspólne medytacje z Rafałem to już nasza świecka tradycja. Myśli nadal jeszcze uciekają, ego robi wszystko, żeby tylko być górą nad duchem….. Ale się staram, bo wiem, że warto.
Nie mogę się doczekać na nasze kolejne spotkanie, które już wkrótce w Toskanii.
Dziękuję Wam i do zobaczenia 😊

Uczestniczka warsztatów w Chorwacji
Dorota